Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Strzał w dziesiątkę: Sukces łuczniczek Czarnej Strzały na Mistrzostwach Polski

Zapomnijcie o Robin Hoodzie w rajtuzach czy Legolasie z doczepianymi uszami, bo w Bytomiu łucznictwo to nie rurki z kremem, tylko regularna szkoła przetrwania dla nerwów i fabryka snajperów. MLKS Czarna Strzała właśnie udowodniła w Dąbrowie Tarnowskiej, że ich kołczany są pełne konkretów, a nie tylko ozdobnego pierza. Na 41. Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów bytomskie dziewczyny weszły na linię strzału z gracją baletnic i skutecznością Terminatora. Anna Kołodziejczyk, Anna Szymańska oraz Julia Pląskowska, która w tej kategorii wiekowej debiutowała z pewnością starego wygi, wywalczyły brązowe medale. Pokazały całej Polsce, że w Bytomiu nie tylko się strzela, ale robi się to z chirurgiczną precyzją, nie biorąc przy tym żadnych jeńców.

Sukces żeńskiej ekipy to jednak dopiero początek tej strzelaniny, bo bytomianie zaznaczyli swoją obecność w niemal każdej kategorii, ocierając się o strefę medalową i psując krew faworytom z innych miast. Mikst w składzie Anna Kołodziejczyk i Jakub Dutkowski wywalczył wysokie siódme miejsce w kraju, co w świecie, gdzie o wyniku decyduje tętno i ułamki milimetrów, jest wynikiem godnym szacunku. Identyczną, siódmą lokatę wywalczył męski zespół juniorów, w którym ramię w ramię walczyli Jakub Dutkowski, Oliwier Całka, Marcel Pinkawa oraz Stanisław Sypion. Choć tym razem do podium zabrakło tyle, co kot napłakał, panowie udowodnili, że należą do krajowej elity, a nie do kółka wzajemnej adoracji.

Dodaj komentarz